Materiał przygotowany dla DesignMebel Robert Sawko
Cała zabudowa,
dobudowana do zdjęcia.
Na wejściu były cztery zwykłe zdjęcia sprzętu. Wszystko, co widać wokół nich niżej, czyli fronty, blaty, słupki, wyspa, podłoga i światło, aplikacja zbudowała od zera. Dwanaście kuchni, bez sesji zdjęciowej i bez stawiania ekspozycji w salonie.
4
zdjęcia
na wejściu
12
kuchni
na wyjściu
3
stylistyki zabudowy
na każde zdjęcie
0
sesji zdjęciowych
i ekspozycji
Punkt wyjścia
Po lewej nie ma kuchni.
Po prawej jest cała.
To jest sedno tej prezentacji. Aplikacja dostała samo urządzenie na białym tle, a dorobiła wokół niego wnętrze: stolarkę, podłogę, ścianę, oświetlenie i całą resztę. Czyli dokładnie to, co Państwo sprzedają.
Urządzenie zostaje nietknięte, bo jest punktem zaczepienia. Cała reszta kadru, łącznie z jodełką na podłodze i lampą nad stołem, powstała od zera. Tak samo aplikacja zachowa się z Państwa własnym zdjęciem frontu, wyspy albo gotowej realizacji.
Dwanaście kuchni
Cztery zdjęcia, trzy stylistyki zabudowy
Do każdego zdjęcia aplikacja dobudowała trzy różne kuchnie: w ciepłym drewnie, w ciemnej tonacji wieczornej i w minimalnej bieli. To te same trzy rozmowy, które prowadzą Państwo z klientem przy stole. Kliknięcie otwiera pełny podgląd.
3 stylistyki
3 stylistyki
3 stylistyki
3 stylistyki
Dlaczego to ma znaczenie w salonie
W salonie zmieści się
jedna kuchnia. Może dwie.
Klient przy stole wybiera front, blat i uchwyt z próbek, a potem musi sobie wyobrazić całość. Tu nie trzeba niczego sobie wyobrażać. Jeżeli zamiast zdjęcia sprzętu wgrają Państwo zdjęcie własnego frontu albo skończonej realizacji, aplikacja postawi wokół niego tyle wnętrz, ile potrzeba.
- Paczki po sto zdjęć, kolejka pracująca w nocy, rano gotowy komplet.
- Jedna stylistyka trzymana przez całą ofertę, a nie kilka ładnych zdjęć i reszta w innej konwencji.
- Aplikacja stoi na Państwa komputerze. Zdjęcia i projekty nie krążą po cudzych panelach.
- Historia generacji i koszt przeliczony na złotówki, co do grosza.
Jak powstało tych dwanaście kuchni
Cztery kroki, zero fotografa
01
Punkt zaczepienia
Cztery zdjęcia, które akurat mieliśmy pod ręką. Równie dobrze mogłyby to być zdjęcia Państwa frontów albo skończonych realizacji.
02
Opis zabudowy
Do każdego zdjęcia opis kuchni: rodzaj frontu, blat, podłoga, kolorystyka i charakter światła.
03
Generowanie
Aplikacja buduje wnętrze wokół zdjęcia i wypuszcza warianty. Przy większej liczbie realizacji ta sama kolejka pracuje przez noc.
04
Wybór
Z wyników wybiera się te, które idą na stronę, do oferty dla klienta lub na social media.
Bez owijania
Co to jest, a czym nie jest
Wolimy powiedzieć to sami, zanim zauważą to Państwo przy powiększeniu.
- +To są obrazy generowane, nie fotografie. Żadna z tych kuchni nie istnieje i żadnej z nich nikt nie zmontował. Nietknięte zostaje tylko urządzenie ze zdjęcia wejściowego.
- +Zabudowa jest wymyślona, nie zaprojektowana. Podziały frontów i szczeliny wyglądają wiarygodnie, ale nie wychodzą z Państwa katalogu okuć ani z modułów. To materiał na rozmowę z klientem, nie gotowy projekt.
- +Logotypy na sprzęcie potrafią się rozjechać. Widać to w ciemnym wariancie lodówki. Przy publikacji takie ujęcie się kadruje albo generuje ponownie.
Co dalej
Następny krok należy do Państwa
Jeżeli materiał się broni, najciekawszy będzie następny krok: te same trzy stylistyki, ale na zdjęciach Państwa własnych realizacji. Wystarczy przysłać kilka zdjęć skończonych kuchni i powiedzieć, w jakich wnętrzach mają wystąpić.
A jeżeli coś nie trafia, prosimy powiedzieć co konkretnie. Wnętrze da się opisać inaczej i wygenerować od nowa.